Przed Wami pierwsza stylizacja z współpracy z Ewą!
W zasadzie umówiłyśmy się spontanicznie, bo data mojego wyjazdy do
Warszawy ciągle się zmieniała. W ten sam dzień, w który przyjechałam do stolicy,
już po południu byłam z Ewą na zdjęciach :)
Co mogę powiedzieć? Ewa ma taką mimikę, że pozazdrościć może niejedna profesjonalna modelka! Emocje, emocje i jeszcze raz emocje! Miejsca wybierałyśmy również spontanicznie.
Poniżej warszawska kamieniczka. Przy okazji jakiś pan nas podglądał i robił zdjęcia, niefajnie!