Współpraca z Olą była dość.... deszczowa! Niestety trafił nam się deszcz, a w zasadzie ulewa. Ale od początku. Zawsze chciałam zrobić zdjęcia pod Pałacem Kultury w Warszawie. Nadarzyła się okazja, więc umówiłyśmy się pod głównym wejściem. W zasadzie padać zaczęło już rano, ale nie odwołałyśmy spotkania. Przyszła Ola, przebrała się i wyskoczyłyśmy na deszcz! Powiem Wam, że miałyśmy 15 minut "spokoju", lekko mżyło. Dopiero potem zaczęło strasznie lać! Warunki ekstremalne. Ale jestem bardzo zadowolona ze współpracy, łapcie kilka zdjęć!
sobota, 7 września 2013
Ola
*polecam oglądać zdjęcia - klikajac w nie (lepsza jakość)*
Współpraca z Olą była dość.... deszczowa! Niestety trafił nam się deszcz, a w zasadzie ulewa. Ale od początku. Zawsze chciałam zrobić zdjęcia pod Pałacem Kultury w Warszawie. Nadarzyła się okazja, więc umówiłyśmy się pod głównym wejściem. W zasadzie padać zaczęło już rano, ale nie odwołałyśmy spotkania. Przyszła Ola, przebrała się i wyskoczyłyśmy na deszcz! Powiem Wam, że miałyśmy 15 minut "spokoju", lekko mżyło. Dopiero potem zaczęło strasznie lać! Warunki ekstremalne. Ale jestem bardzo zadowolona ze współpracy, łapcie kilka zdjęć!
Współpraca z Olą była dość.... deszczowa! Niestety trafił nam się deszcz, a w zasadzie ulewa. Ale od początku. Zawsze chciałam zrobić zdjęcia pod Pałacem Kultury w Warszawie. Nadarzyła się okazja, więc umówiłyśmy się pod głównym wejściem. W zasadzie padać zaczęło już rano, ale nie odwołałyśmy spotkania. Przyszła Ola, przebrała się i wyskoczyłyśmy na deszcz! Powiem Wam, że miałyśmy 15 minut "spokoju", lekko mżyło. Dopiero potem zaczęło strasznie lać! Warunki ekstremalne. Ale jestem bardzo zadowolona ze współpracy, łapcie kilka zdjęć!
czwartek, 29 sierpnia 2013
Ewa - II
Przed Wami kolejna część Warszawskiej sesji z Ewą!
Nie ma się co rozpisywać, więc zapraszam do oglądania!
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Ewa - I.
Przed Wami pierwsza stylizacja z współpracy z Ewą!
W zasadzie umówiłyśmy się spontanicznie, bo data mojego wyjazdy do
Warszawy ciągle się zmieniała. W ten sam dzień, w który przyjechałam do stolicy,
już po południu byłam z Ewą na zdjęciach :)
Co mogę powiedzieć? Ewa ma taką mimikę, że pozazdrościć może niejedna profesjonalna modelka! Emocje, emocje i jeszcze raz emocje! Miejsca wybierałyśmy również spontanicznie.
Poniżej warszawska kamieniczka. Przy okazji jakiś pan nas podglądał i robił zdjęcia, niefajnie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































